W pierwszej kolejności chciałbym podziękować mojej żonie Beacie, córce Kasi oraz synom: Tomkowi i Bartusiowi. Bez ich wsparcia, uznania, zainteresowania, rysunków i zdjęć nie byłbym w stanie wykonać tak poważnego zadania. Dziękuję!
Dziękuję również redakcji wydawnictwa Helion, w szczególności Panu redaktorowi Krzysztofowi Zemankowi, za miłą współpracę, zainteresowanie i pomoc oraz Pani Iwonie Ciecińskiej za sprawną pracę redakcyjną.